Jak przygotować się do badania krwi? Interpretacja wyników laboratoryjnych

WIEDZA ZAMKNIĘTA W PROBÓWCE

Temat z pozoru banalny, jednak niesamowicie istotny, bo jak wszyscy wiemy prościej jest zapobiegać aniżeli leczyć. Żywienie i profilaktyka to tak naprawdę najtańszy sposób dbania o zdrowie, ale również o portfel 😉
Do jednych z podstawowych badań należy rutynowo wykonywana morfologia wraz z rozmazem, która będąc „kopalnią” wiedzy o funkcjonowaniu organizmu, pomaga w wykryciu choroby, jak i dojściu do jej źródłowej przyczyny.
Opracowując spersonalizowane zalecenia żywieniowe dostosowane do potrzeb i stanu klinicznego pacjenta niebagatelne znaczenie dla dietetyka ma zarówno analiza dotychczasowego sposobu żywienia, regularności aktywności fizycznej, jak i skrupulatny przegląd wyników badań laboratoryjnych oraz uwzględnienie aspektów psychologicznych, które bez wątpienia wpływają na codzienne wybory żywieniowe, kształtując z czasem nasze nawyki.


Słowem wstępu…

Najczęściej pobieranym materiałem do badań jest:
* krew pełna (żylna, tętnicza, włośniczkowa)
* mocz z dobowej zbiórki lub środkowego strumienia
* kał (badanie na stopień strawności, obecność krwi utajonej, pasożyty)

 Morfologia krwi dostarcza nam informacji o trzech układach krwinkowych: czerwonokrwinkowym, białokrwinkowym oraz płytkowym.
Oprócz elementów morfotycznych wyróżniamy
osocze czyli płynną frakcję krwi, która składa się z 91% wody, 7% białek osocza oraz innych substancji takich jak aminokwasy cukry, lipidy, hormony, jony.
Ponadto rozwój różnych chorób jak np. Hashimoto czy celiakia ma związek z pojawieniem się tzw.
przeciwciał, które powstają na skutek błędnej reakcji naszego układu odpornościowego, a dział diagnostyki laboratoryjnej który się tym zajmuje nazywamy autoimmunologią.
Istotne jest również to, że
przeciwciała można wykryć jeszcze zanim ujawnią się objawy kliniczne danej choroby.


Jakie badania warto wykonać przed pierwszą konsultacją żywieniową:
* morfologia z rozmazem, żelazo, ferrytyna
* glukoza, insulina na czczo
* cholesterol całkowity, LDL, HDL, trójglicerydy
* TSH i przeciwciała anty – TPO
* OB oraz CRP
* próby wątrobowe, bilirubina, GGTP
* badanie ogólne moczu
* mocznik,kreatynina
* sód, potas, chlorki
* badanie poziomu witaminy D3 oraz wapnia


NORMA LABORATORYJNA A FUNKCJONALNA?  ~ PODEJŚCIE HOLISTYCZNE

Parametry
wykraczające poza granice widełek referencyjnych nie muszą oznaczać od razu choroby.
Powinniśmy być zarazem świadomi, iż
wynik pacjenta mieszczący się w zakresie norm referencyjnych nie zawsze będzie świadczył o optimum zdrowotnym i nie należy pomijać jego objawów klinicznych (z własnego doświadczenia mogę przyznać, że mimo TSH utrzymującego się w granicach normy, moja tarczyca wcale nie funkcjonowała prawidłowo, a ja oczywiście odczuwałam tego skutki). Wyniki mogą mieścić się w przedziale sugerowanym jako ten prawidłowy, mimo iż będą np. podwyższone w stosunku do wartości początkowo występujących u pacjenta. Dlatego tak ważna jest obserwacja procesu zmian wyników badań. Opieranie się wyłącznie na jednorazowym oznaczeniu może być dla nas mylące.
Ponadto warto mieć na uwadze fakt, że czasami nieprawidłowe wyniki testów 
nie muszą wykluczać danego rozpoznania klinicznego. Nawet jeżeli zmiany panelu wyników badań są charakterystyczne dla danej jednostki chorobowej to istnieje również możliwość, że inne współistniejące choroby nachodząc na siebie mogą wówczas wywoływać dokładnie takie same zaburzenia w kombinacji wyników laboratoryjnych.


Poniżej przedstawiłam kilka najważniejszych
zasad właściwego wykorzystania badań laboratoryjnych oraz prawidłowego przygotowania się do nich na podstawie wiedzy zdobytej m.in. podczas szkolenia z Moniką Gackowską – dietetykiem klinicznym i diagnostą laboratoryjnym.

 

1. W przypadku większości oznaczeń laboratoryjnych, powiązanie chwilowej zmienności fizjologicznej oraz możliwego błędu laboratoryjnego wystarczy, aby interpretacja pojedynczego wyniku była utrudniona, zwłaszcza gdy wynik mieści się w zakresie wartości granicznych. Konkretny wynik badania laboratoryjnego może być przekłamany z wielu przyczyn, niezależnie od wysokich standardów jakości w laboratorium, dlatego wszystkie nieoczekiwane lub podejrzane wyniki badań wymagają ponownego sprawdzenia. Dobrym pomysłem jest również potwierdzenie wyników badań w innym laboratorium.

2. Nie należy lekceważyć wpływu leków na wyniki badań, jak również przyjmowanych suplementów, witamin, ziół, preparatów dostępnych bez recepty itd.
Wpływ tych substancji może być przyczyną zarówno wyników fałszywie ujemnych, jak również wyników fałszywie dodatnich. Na przykład witamina C może być przyczyną fałszywie ujemnego wyniku oznaczenia krwi utajonej w kale. Preparaty stosowane w medycynie alternatywnej (np. szałwia niebieska, pieprz metystynowy) mogą zwiększać aktywność enzymów wątrobowych oraz bilirubiny w surowicy, z kolei stosowanie preparatów dziurawca może zmniejszyć stężenie cyklosporyny (leku o działaniu immunosupresyjnym). Również dziurawiec, preparaty z żeń-szeniem i białko soi mogą obniżyć wynik INR (znormalizowany czas protrombinowy), a imbir, szałwia, rumianek i mleczko pszczele mogą go podwyższyć. Najlepszym rozwiązaniem jest przyjęcie leków, witamin, suplementów dopiero po pobraniu materiału (oczywiście po wcześniejszej konsultacji z lekarzem, dietetykiem klinicznym).

3. Zakresy wartości referencyjnych mogą się różnić między poszczególnymi laboratoriami. Ponadto wyniki testów laboratoryjnych zależą od wieku, płci, rasy, masy ciała czy stanu fizjologicznego (dieta, ciąża, laktacja). Te zakresy wartości „prawidłowych” odpowiadają zebranym danym statystycznym, natomiast nie mogą służyć do ścisłej klasyfikacji pacjentów jako chorych lub zdrowych. Prawdopodobieństwo nieprawidłowego wyniku dowolnego badania wynosi mniej więcej 2-5%. Statystycznie rzecz biorąc, jeżeli przesiewowo wykonuje się jednocześnie 8 badań, to u 25% osób wynik co najmniej jednego testu będzie nieprawidłowy.

4. Stwierdzenie nieprawidłowych wyników wielu badań laboratoryjnych jest wiadomo bardziej istotne niż uzyskanie tylko jednego nieprawidłowego wyniku testu. Dlatego tak ważne są stosunki wyników różnych testów: albumin do globulin, stosunek stężenia mocznika we krwi do kreatyniny, chlorków do fosforanów, testy czynnościowe wątroby ponieważ mogą dostarczyć wielu dodatkowych i bezcennych wskazówek. 

5. O ile na fazę przedlaboratoryjną (transport próbki krwi do laboratorium) oraz nieprawidłowości na poziomie pracy laboratorium nie mamy zbytnio wpływu (jedyne co możemy w tym kierunku zrobić to wykonywać badania w laboratoriach „centralnych”, unikając daleko położonych punktów pobrań),  to na fazę przedanalityczną już jak najbardziej. Błędy popełniane przed wykonaniem badań( faza przedanalityczna) stanowią od 31-75% wszystkich błędów laboratoryjnych.


Czynniki, które mają związek z pacjentem to:

wpływ sposobu żywienia, czas od ostatniego posiłku, faza cyklu miesiączkowego, rytm dobowy, pozycja ciała, wysiłek fizyczny, niedawne przetaczanie krwi.


Badania najlepiej wykonywać rano pomiędzy 07:00 – 09:00 ze względu na okołodobową zmienność.
W badaniach morfologicznych zmienia się m.in. stężenie hemoglobiny czy też liczba eozynofili.

Powinniśmy zachować 10-12 godzinną przerwę od ostatniego posiłku przed badaniem.
Wykazano, że standardowy posiłek o wartości 700 kcal powoduje wzrost ponad 15% wzrost parametrów biochemicznych oraz 3-5% leukocytów.

Na kolację dnia poprzedniego lepiej unikać ciężkostrawnego posiłku, w zamian wybrać zupę krem czy sałatkę.

Płyny spożyte bezpośrednio przed badaniem zwiększają objętość osocza tym samym obniżając wartości parametrów czerwonokrwinkowych, dlatego przed badaniem można wypić maksymalnie pół szklanki wody.

Z kolei jeśli chodzi o kawę to może ona zaburzyć wynik badań glukozy, lipidogramu i hormonów, dlatego powinniśmy ją odstawić na 2 dni przed badaniem.

→ Alkohol powoduje wzrost MCV czyli objętości erytrocytów, sugerując w ten sposób niedokrwistość wynikającą z niedoboru kwasu foliowego

Zaś palenie papierosów powoduje wzrost leukocytów, hematokrytu i także MCV.
Długotrwałe palenie papierosów może również okresowo maskować niedobory kwasu foliowego i witaminy B12.

Jeżeli wykonywaliśmy intensywny wysiłek fizyczny bądź spożyliśmy duża ilość alkoholu wieczorem dnia poprzedniego to do badania przystąpić możemy wówczas dopiero po 48h.

Pamiętajmy również, aby przed pobraniem krwi 10-15 minut odpocząć, częstym błędem podczas wykonywania np. krzywej cukrowej i insulinowej jest wyjście do sklepu obok, przemieszczanie się, picie itp. gdzie jedynie co możemy robić to siedzieć i czekać cierpliwie na kolejne pobranie krwi (badanie trwa 2h).

→ W przypadku długich restrykcji kalorycznych, głodówek może dojść do obniżenia hemoglobiny i poziomu hematokrytu poniżej 5% od wartości wyjściowej.

→ W czasie ciąży dochodzi do wzrostu białych krwinek, a spadku erytrocytów, hemoglobiny i hematokrytu.

6. Sugerowanie wykonania dodatkowych, pogłębionych badań powinno być zależne od wnikliwie przeprowadzonego wywiadu by nie narażać pacjenta na dodatkowe koszta. Jeżeli prawdopodobieństwo wystąpienia choroby przed testem jest duże, dodatni wynik testu na ogół potwierdza obecność choroby, natomiast nieoczekiwany wynik ujemny nie jest zasadniczo przydatny w wykluczaniu choroby (nie zapominajmy o objawach klinicznych). Odwrotnie, jeżeli prawdopodobieństwo wystąpienia choroby przed wyborem badania jest stosunkowo małe to prawidłowy – ujemny wynik badania na ogół wyklucza chorobę.

7. Musimy pamiętać, że nawet we wzorowych warunkach żadne badanie nie będzie idealne, (tzn. jego czułość, swoistość i wartość predykcyjna nie osiągną 100%), dlatego też uzyskany dany wynik testu może być mylący.
 W idealnej sytuacji test laboratoryjny powinien zachowywać dużą czułość w całym zakresie swoistości. Jednak mogą one ulegać znacznym zmianom w związku ze współistnieniem innych jednostek chorobowych.

 

Na koniec… pamiętaj, że to Ty jesteś osobą odpowiedzialną za własne zdrowie i to Ty ponosisz konsekwencje swoich wyborów zdrowotnych bądź też zaniechań, a więc jak, kiedy ostatnio wykonywałeś podstawowe badania krwi? 😉


Źródło:

1. Gackowska Monika – szkolenie, Interpretacja badań laboratoryjnych w praktyce dietetyka.
2. Wallach Jacques,
Interpretacja badań laboratoryjnych, Medipage.
3. Matlow AG, Berte LM.,
Sources of error in laboratory medicine, Lab Med.
4. Friedman GD, Goldberg M, Ahuja JN, et al.
Biochemical screening tests: effects of panel size on medical care.
5. Ihnatowicz Paulina, Ptak Emilia,
Rozszyfruj swoją krew.