O mnie

Agata Kijewska

Nazywam się Agata Kijewska (Wygnańska)
i jestem dyplomowanym dietetykiem klinicznym. Ukończyłam Uniwersytet Medyczny w Łodzi (studia zarówno I, jak i II stopnia). Moją specjalizacją, ale także ogromną pasją jest dietoterapia w zaburzeniach układu hormonalnego: PCOS, niepłodności oraz chorób endokrynnych, takich jak niedoczynność tarczycy i Hashimoto. W gabinecie skupiam się na kompleksowej opiece i diecie dla wsparcia płodności zarówno kobiet, jak i mężczyzn, aby spełnić ich marzenia o byciu rodzicem (starania naturalne, in vitro, prewencja poronień). Duże grono moich pacjentów to również osoby z problemami skórnymi, z którymi pracujemy nad znalezieniem i zaadresowaniem przyczyn trądziku. 

 

Moja historia

 

 

Pasja do układu hormonalnego wzięła się z osobistej potrzeby. Mając 19 lat zdiagnozowano u mnie standardowy pakiet, z którym boryka się większość moich pacjentek niedoczynność tarczycy, PCOS, hiperprolaktynemia, połączone z silnym trądzikiem i wypadaniem włosów. Podczas własnej wędrówki w poszukiwaniu specjalisty, który podejdzie indywidualnie do mojego przypadku, szukając przyczyny moich dolegliwości, a nie proponując rozwiązanie, które tylko tłumi i „gasi” objawy, postanowiłam pójść o krok dalej i wyspecjalizować się w dietoterapii chorób endokrynnych.

Ja też miałam „wyniki w normie”, chodziłam od lekarza do lekarza i słyszałam, że „przesadzam”.
Przez długie lata zmagałam się z przewlekłym zmęczeniem, nawracającymi infekcjami, trudnościami w zajściu w ciążę, a także poronieniem. Wszystkiego doświadczyłam na własnej skórze.

Uznaję to jednak za ogromną lekcję empatii i pokory, dzięki której jak mało kto rozumiem pacjentki, które zgłaszają się do mnie, prosząc o pomoc w dojściu do zdrowia. Jestem dietetyczką, która szuka, drąży, łączy kropki, wysłucha i zrozumie.

Moja misja

Obecnie moim celem jako dietetyk, dietoterapeuta i po prostu świadoma kobieta jest niesienie tej pomocy innym kobietom, które przez lata borykały się
z usprawiedliwianiem ich dolegliwości słowami: „taka Pani uroda” / „przesadza Pani” / „proszę się mniej stresować”.

Z autopsji wiem, że to co dla jednej osoby może być „lekarstwem”, drugiej niekoniecznie pomoże, dlatego w swojej codziennej pracy łączę podejście medycyny funkcjonalnej ze swoim prywatnym i gabinetowym doświadczeniem oraz obserwacjami. Od 7 lat wspieram kobiety, które czują się zagubione i zmęczone szukaniem przyczyny swoich problemów zdrowotnych na własną rękę.

Materiały, które tworzę dla swoich podopiecznych stanowią wyczerpującą wiedzę w pigułce wraz z praktycznymi zasadami wcielenia ich w życie. 

 

Podejście, które wyznaję odpowiada potrzebom medycyny XXI wieku, a więc koncentrującej się na leczeniu pacjenta, a nie samych wyników laboratoryjnych, łączące historię medyczną,
a także szeroko pojęty styl życia, nawyki i sposób odżywiania z obecnym stanem zdrowia.

Wierzę, że to co jemy może być zarówno skuteczną profilaktyką, jak i lekarstwem,
a w połączeniu z regularną aktywnością fizyczną, odpowiednim wygospodarowaniem czasu na sen i relaks jest receptą na życie w zdrowiu
i zadowoleniu. Współpracując razem znajdziemy podłoże Twoich problemów zdrowotnych i zaadresujemy je w sposób całościowy, na spokojnie, bez presji, ale z konkretnym i skutecznym planem działania.

Dodatkowo możesz znaleźć mnie na facebooku i  instagramie, gdzie na co dzień pokazuję wyniki moich podopiecznych, edukuję w zakresie płodności i pokazuje jak ja żyję w zgodzie z hormonami. Prywatnie jestem miłośniczką wszystkiego co greckie (co mogłaś zauważyć już po moim logo z oliwką :), a od dziecka jestem związana ze sportem, przez blisko 10 lat trenowałam taniec sportowy, moje obecne treningi składają się w dużej mierze z ćwiczeń wzmacniająco-rozciągających skoncentrowanych na pogłębianiu elastyczności oraz relaksacji organizmu.